post-title Co zrobić, aby klienci polubili Twoje mailingi 2017-10-10 16:13:49 yes no Napisany przez Kategorie: E-mail marketing

Co zrobić, aby klienci polubili Twoje mailingi

Napisany przez Kategorie: E-mail marketing

Wiele osób nie lubi wysyłać newsletterów, bądź też nie ma na to wystarczająco dużo czasu, choć ten kanał komunikacji z klientami ma wielki potencjał, który często bywa niewykorzystywany. Powodów tego może być wiele. Źle przygotowany newsletter, zbyt częsta wysyłka wiadomości do klientów, mało atrakcyjna forma. Przykładów jest dużo. Skoncentrujmy się jednak na tym, co zrobić, aby newsletter był lepiej postrzegany i przynosił pozytywne efekty?

Powitanie to podstawa mailingu

Gdy wysyłamy do kogoś wiadomość lub się z nim spotykamy, to co robimy jako pierwsze? Witamy się. Choć wydawałoby się to oczywiste, pierwszym elementem newslettera, który ma być szanse polubiony przez odbiorców, powinno być przywitanie się. Witając się z odbiorcą w wiadomości można nawiązać kontakt i rozpocząć budowanie pozytywnej relacji.

Przypuśćmy, że chodzi o wiadomość, którą otrzymuje klient po zapisaniu się w newesletter, czyli tak zwany mail aktywacyjny. Można w nim oczywiście przesłać suchy komunikat z linkiem aktywacyjnym, albo napisać ciepłą wiadomość z podziękowaniami i drobnym podarunkiem (np. rabatem) za zapisanie się na listę subskrybentów.

Często w wiadomości powitalnej mamy wiele do przekazania. Domyślacie się co klient zrobi, gdy zobaczy ścianę tekstu i masę informacji do przyswojenia? No właśnie – nie będzie tego czytał. Dlatego właśnie dobrym pomysłem może być stworzenie cyklu wiadomości skierowanych do nowych klientów. W każdym z nich może być jakaś część naszego większego komunikatu. Można też zaprezentować treść w ciekawej formie, np. prezentacja, film lub infografika.

Co jeszcze przemawia za stworzeniem cyklu wiadomości? Przede wszystkim oszczędność czasu i energii. Tworząc cykl wiadomości powitalnych mamy od razu gotowy mailing na dłuższy czas.

Spraw, by poczuli się wyjątkowo

Drugim sposobem na to, by klienci polubili newsletter jest sprawienie, by poczuli się wyjątkowo. Subskrybent waszych mailingów to osoba, która wyraziła chęć na przesyłanie jej wiadomości na skrzynkę, to oczywiste. Dlaczego więc nie sprawić, by nie poczuła się wyjątkowo?

Można to zrobić w bardzo prosty sposób, tworząc ofertę tylko dla subskrybentów mailingu. W wiadomościach przesyłanych bezpośrednio na skrzynki klientów nie warto powielać oferty widocznej dla każdego na stronie internetowej. Po co wówczas klient miałby zapisywać się na newsletter, skoro może mieć to samo wchodząc na stronę internetową? Oszczędza sobie czas na czytaniu i kasowaniu wiadomości.

Prostym trikiem jest sprawienie, by odbiorcy newslettera klikali w niego, by otrzymać coś specjalnego, np. lepszą cenę na produkt, rabat lub informację o konkursie dla subskrybentów. Pamiętajmy, że odbiorców newslettera możemy podzielić na różne grupy i wysyłać im bardziej spersonalizowane oferty, np. inną ofertę dla lojalnych klientów, a inną dla osób, które wiadomości otwierają rzadko.

Daj im coś więcej

Czy newsletter służy tylko do przekazywania informacji o bieżącej ofercie? Generalnie tak i większość osób nie wyobraża sobie innej jego roli.

Warto jednak uzmysłowić sobie, że dzięki mailingowi można zbudować relację z klientem, a także zbudować sobie opinię eksperta. Newsletter można wypełnić wartościową treścią, np. cyklem porad – jak wasze produkty i usługi pomogą klientowi w rozwiązywaniu jego codziennych spraw i problemów.

Może to być felieton, artykuł poradnikowy, galeria zdjęć z inspiracjami. Wachlarz możliwości jest naprawdę szeroki.

Korzyści na pierwszym miejscu?

Bez względu na to, co umieścicie w newsletterze, powinniście skoncentrować się na tym, jakie korzyści odniesie klient, który kupi u was produkt lub usługę. Skupianie się na suchych faktach jak parametry techniczne i opis produktu może nie przynieść pożądanych efektów.

Przykładem może być aparat o określonej licznie milionów pikseli czy obiektywnie o określonych parametrach. Większości osób dane techniczne nic nie mówią lub mówią niewiele. W kontekście aparatu lepiej skoncentrować się na przekazie o fantastycznych zdjęciach z niezapomnianych chwil z bliskimi. Gdybyśmy sprzedawali komputer, to warto skupić się na szybkości działania, niezawodności komponentów czy o możliwościach, które oferuje ten super nowoczesny sprzęt.

Sprzedając coś, co sprzedaje wiele osób trzeba skupić się na wyróżniku waszej oferty. Określony model telewizora danej marki można kupić w setkach sklepów. Dlaczego klient miałby to zrobić właśnie u was?

Dajcie klientowi szansę na wyrażenie opinii

Ludzie, a są wśród nich wasi klienci, bardzo lubią wyrażać swoje opinie i mieć na coś wpływ. Nie bójcie się pytać, czy coś jest nie tak. Niezadowolony klient być może pomoże podnieść poziom oferowanych usług.

To o czym można łatwo zapomnieć. Nigdy nie lekceważ opinii klienta. Jeśli dajesz mu szansę wypowiedzieć się spraw, by poczuł się doceniony za to, że poświęcił swój czas i napisał komentarz. Jeśli autor opinii poczuje się potraktowany niepoważnie lub lekceważąco, możesz stracić go na zawsze. Za każdy komentarz i opinię należy podziękować.

Proszenie o opinie i odpowiadanie na nie to znakomita droga do zbudowania relacji z klientem. Zaprzepaszczenie takiej okazji może się zemścić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie…